12 maja 2014
Na przełomie kwietnia i maja cała Japonia wsiada w samochody, shinkanseny i samoloty by udac sie na krótkie urlopy. Szczęśliwcy mają 11 dni wolnego, mniej szczęśliwcy tylko 5. Moja firma zalicza się do tych mniej szczęśliwych, z wyjątkiem mnie. Ja zabrałam komputer pod pachę i wskoczyłam do samolotu do Warszawy (no, przez Dubai).









Powrot do pracy byl oczywiscie bardzo trudny.
Poradzcie mi, jak sobie z nim radzicie!
6 kwietnia 2014
Zapraszam na Instagram. Mam nadzieję, że to trochę zrekompensuje brak wpisów.
SZAMANKA W JAPONII

Z innych newsów, to moja drużyna yosakoi występowała w sobotę i niedziele na festiwalu SAKURAYOSAKOI w Kyoto. Mieliśmy występy w czterech lokacjach, między którymi było dużo biegania i zero czasu na robienie zdjęć. Tak się przygotowywaliśmy do występów.



Po tylu występach dzisiaj mnie wszystko boli!
Mam nadzieję, że wam również dobrze mija weekend. :)
26 marca 2014
W zeszłym tygodniu, podczas podróży służbowej na Shikoku, zatrzymaliśmy się w małym sklepie-restauracji rybnej na obiad.




A tak wygląda Shikoku z okien pociągu (w jedna stronę podróż zajęła nam 4.5 godziny). Nie różni się w ogóle od wsi, na której mieszkam:


Wyspy Honshu i Shikoku łączy długi most, z którego są pięknę widoki, o ile nie ma PM2.5.
A jak jest, to wygląda to tak:


Ale nic straconego, do klienta jeszcze kiedyś pojedziemy i może będzie lepsza pogoda. :)
A w ten weekend może już rozkwitną sakury!
23 marca 2014
..kwitną śliwy.







8 marca 2014
Wiem, ze zaniedbuje bloga, przepraszam!
Ostatnio duzo sie dzieje, w pracy byla afera (wielka klotnia po ktorej szef kontrol jakosci zwolnil sie w trybie natychmiastowym, co zaowocowalo wielka zmiana stanowisk w firmie).

Mam nadzieje, ze w weekend odetchne na tyle by cokolwiek dluzszego napisac!

W miedzy czasie troche uzbieranych zdjec z japonskich piekarni z okazji sezonu na truskawki!




(Nie jadlam zadnego z powyzszych, pomimo mojego uwielbienia do truskawek!)