26 września 2012
15:43

(Nie)zwykly dzien w Osace

Ostatnio mam straszna zawieruche, jak nie w pracy to w zyciu prywatnym i musicie mi wybaczyc ta chwile milczenia. Wczoraj prawie caly dzien spedzilam w Osace na spotkaniu z klientem. Na szczescie nie sama, tylko z szefem i jednym starszym

Czytaj więcej